A oto moja najnowsza produkcja:
Witrażyk nie zawiśnie w oknie lecz na ścianie i będzie udawał obrazek.

A tutaj nowy projekt, tym razem do powieszenia w oknie:
W planach mam jeszcze wykonanie kilku witrażyków.
Przy okazji pochwalę się nowymi nabytkami.
Mój robótkowy warsztat wzbogacił się o 5 czółenek i miarkę do frywolitkowych pikotków oraz szydełko Clover Amour nr 1,5 (mam już trzy szydełka z tej serii: nr 0,75, 1,00, 1,25 i odkąd je mam, to innymi już nie szydełkuję).

Za wizyty i komentarze serdecznie dziękuję.
Pozdrawiam wakacyjnie
