„Róże na białym krześle”, czyli jak walkę z UFOK-iem zaczynam

„Róże na białym krześle”, to jeden z haftów, które grzecznie czekają na dokończenie. 

Obrazek zaczęłam haftować we wrześniu 2016 r. (TUTAJ)

Troszeczkę xxx postawiłam, a resztę na potem zostawiłam.

Po jakimś czasie ponownie za obrazek się zabrałam, sporo sobie pohaftowałam i w stanie prawie ukończonym na potem zostawiłam.

Róże na białym krześle - haft 1

Róże na białym krześle - haft 2

Róże na białym krześle - haft 3

Róże na białym krześle - haft 4

Obecnie trzecie podejście czynię i myślę, że jest to podejście ostatnie.

Pierwsze krzyżyki już postawiłam i zniechęcenia nie odczuwam, jest zatem nadzieja, że niebawem moje „Róże na białym krześle” w pełnej ich krasie zaprezentuję.

Dla przypomnienia – zdjęcie z zestawu hafciarskiego.

Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

Bardzo serdecznie pozdrawiam

Dodaj komentarz