W zagajniku

Lubię las, szczególnie wtedy, kiedy pojawiają się w nim grzyby.  

  

Grzybki  zebrane w pobliskim lesie pod srebrzystym świerkiem w moim ogródku

Podgrzybki, kozaki, prawdziwki – to grzyby, które najbardziej lubię. Najlepiej wychodzi mi zbieranie podgrzybków. Może dlatego, że wyczuwam miejsca, w których rosną, a może dlatego, że pojawiają się w „gniazdkach” i kiedy już takie „gniazdko” wytropię, to w koszyku ich szybko przybywa. 

Prawdziwki i kozaki – „łupy” z ostatniej wyprawy do lasu

Nie gardzę również prawdziwkami, ale z nimi różnie bywa; musi być ich naprawdę dużo, żeby jakiś mi się trafił. Trudno mi jest pojąć, jak tak szlachetne grzyby mogą rosnąć w tak „nieszlachetnych” miejscach. Według mnie prawdziwki – ze względu na swoją szlachetność – powinny rosnąć na pięknej zielonej polance wśród szumiących drzew, a one rosną w chaszczach, na obrzeżach lasu, w suchej trawie i porytej przez dziki ściółce. Dziwne zwyczaje mają te grzyby. Widać, że dla swojej szlachetności nie potrzebują szlachetnej oprawy!

Prawdziwki w „szlachetnym” środowisku mojego ogrodu  

A tak na marginesie: „Staruszka (zaznaczam, że to nie o mnie chodzi!) zbiera grzyby w lesie. Podchodzi do niej leśnik, zagląda do koszyka i mówi:

-Proszę natychmiast wyrzucić te grzyby. Nie można ich jeść!

A staruszka na to:

– One nie są do jedzenia, tylko do sprzedania”.

Ja znalezionych grzybków nie sprzedaję, tylko przerabiam na suszone, mrożone i konserwowe.

Ostatnio otrzymałam przepis na potrawę grzybową.

Składniki:

  • 1 szklanka wody
  • 4 łyżki stołowe octu 10%
  • 0,5 szklanki oleju
  • 3 cebule
  • sól, pieprz
  • 1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego
  • ugotowane w osolonej wodzie grzyby (np. podgrzbki, kozaki, prawdziwki)

Wykonanie zalewy:

1. Wodę z octem zagotować i odstawić.

2. Na oleju zeszklić posiekaną cebulę, doprawić solą i pieprzem.

Wykonanie potrawy:

1. Do ugotowanych grzybów dodać składniki zalewy oraz koncentrat pomidorowy, wymieszać, dodać cukru do smaku.

2. Włożyć do słoiczków i pasteryzować ok. 20 min.

Potrawa najlepiej smakuje na gorąco.

Cukiniowe ciasto

Kwiat cukinii

Sezon cukiniowy się zaczął. A jak cukinia, to na moim stole zawsze się pojawia przepyszne, bardzo proste i szybkie w wykonaniu ciasto.

Cukiniowe ciasto

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki oleju
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki cynamonu,
  • szczypta zmielonych goździków
  • 1 torebka cukru waniliowego
  • 1,5 szklanki utartej na dużych oczkach tarki obranej cukinii (z cukinii należy usunąć środek z nasionkami)
  • rodzynki lub posiekane orzechy włoskie

Wykonanie:

1. W misce połączyć mąkę, jajka, olej, cukier, sodę i przyprawy. 

2. Dodać utartą cukinię i dobrze wymieszać.

3. Wylać na średniej wielkości blaszkę, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. godziny w temperaturze 180 – 200oC.

4. Po ostudzeniu warto posmarować polewą czkoladową.

Ciasto można przekroić i przełożyć powidłami śliwkowymi.

Ciasto z cukinii ma ciemną barwę i wilgotną strukturę, a swoim smakiem przypomina piernik.

Życzę smacznego!

 

Jak wiśnie, to „Fale Dunaju”

Dzisiaj zebrałam z drzewa ostatnie wisieńki. Są takie czerwoniutkie i takie słodziutkie.

Jest ich za mało, żeby zabrać się za przetwarzanie, ale w sam raz, żeby upiec z nimi ciasto, które nazywane jest bardzo poetycko "Fale Dunaju".

Odchodząc troszeczkę od tematu. Walc Johana Straussa jr. "Nad pięknym modrym Dunajem" jest moją ulubioną melodią, a zagrany na mandolinie przez pewnego młodzieńca w odpowiednim czasie spowodował, że powiedziałam "tak".

Los zrządził, że kiedyś młodzieniec, a obecnie mężczyzna, gra mi tego walca do dzisiaj. Czasami jest to mandolina, czasami gitara lub skrzypeczki, a czasami – jak to w życiu bywa – moje nerwy.

Wspaniałe wspomnienia, cudowny walc i nie mniej cudowne życie w jego rytmie. 

On gra mi walca, a ja piekę mu słodkości. I tak oto fale Dunaju nas łączą, chociaż nigdy nad modrym Dunajem nie byliśmy.

Ciasto "Fale Dunaju" piekę tylko z wiśniami. Uważam, że te owoce nadają wypiekowi ciekawy wygląd i wyrafinowany smak.

Fale Dunaju  z wiśniami

Składniki na ciasto:

  • 1 kostka margaryny "Palma"
  • 25 dag cukru pudru
  • 30 dag mąki krupczatki
  • 6 jaj
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 2 płaskie łyżki kakao
  • 2 płaskie łyżki mąki

Wykonanie ciasta:

1. Margarynę i cukier utrzeć; do ucierającej się masy dodawać po jednym żółtku cały czas ucierając.

2. Do puszystej masy dodać mąkę z proszkiem i mleko – dobrze wymieszać.

3. Ubić pianę z białek i delikatnie połączyć z ciastem.

4. Podzielić ciasto na pół; do jednej części dodać przesiane przez sitko kakao, do drugiej części –  2 płaskie łyżki mąki i  delikatnie wymieszać.

Przygotowanie ciasta do pieczenia:

1. Do średniej wielkości prostokątnej blaszki wylać ciasto jasne.

2. Na ciasto jasne wylać delikatnie ciasto ciemne.

3. Ułożyć dosyć gęsto wydrylowane i osączone z soku wiśnie, lekko wcisnąć w ciasto.

4. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 160 – 180oC przez ok. 50 min. (spróbować patyczkiem, czy ciasto się upiekło).

K R E M:

Składniki:

  • 1 opakowanie kremu "Karpatka – 3 minuty" firmy Gellwe
  • 400 ml zimnego mleka

Wykonanie kremu:

1. Do zimnego mleka wsypać zawartość opakowania i miksować ok. 3 min.

2. Gotowy krem wyłożyć na zimne ciasto i posypać startą na tarce gorzką czekoladą.

Ciasto jest proste w wykonaniu, bardzo smaczne i ładne w wyglądzie.

Do ciasta, zamiast świeżych owoców, można użyć wypestkowanych wiśni mrożonych lub wydrylowanych wiśni z kompotu (wtedy ciasto będzie słodsze).

Życzę smacznego!!!

Porzeczkowa galaretka wypróbowana i naprawdę pyszna

Sezon porzeczkowy zakończony i czas robienia przetworów z tychże owoców już minął. Nie znaczy to jednak, że nie mogę się z Wami podzielić sprawdzonym przeze mnie przepisem na przepyszną i bardzo szybką w wykonaniu galaretkę.

Galaretka z czerwonych porzeczek w 3 minuty

Składniki:

  • całe grona porzeczek (razem z łodyżkami)
  • cukier

Wykonanie:

  1. Całe grona porzeczek dokładnie myjemy i kilkakrotnie płuczemy; pozostawiamy na cedzaku przez przynajmniej 2 godziny.
  2. Wkładamy je partiami do sokowirówki.
  3. Uzyskany sok przemierzamy i bierzemy na 4 szklanki soku 75 dag cukru.
  4. Mieszamy i wstawiamy na silny ogień w płaskim rondlu (najlepiej emaliowanym bez odprysków).
  5. Od momentu zawrzenia gotujemy 3 minuty.
  6. Gorącą galaretkę rozlewamy do wyparzonych i wysuszonych niewielkich słoików i zamykamy pokrywkami. Po wystygnięciu galaretka skrzepnie.

Galaretkę używamy do dekoracji deserów, jako dodatek do herbaty czy ciasta.

Ananasowo

Ananas na wierzbie? A czemu nie?!

To chyba przez ten upał wszystko w przyrodzie się pomieszało. Chociaż, jeżeli spojrzeć na to z innej strony, to nie ma co się dziwić. Skoro w Kórniku na wierzbie mogą rosnąć gruszki, to u mnie mógł pojawić się ananas. Żadana rewelacja! Wyrósł sobie i już!

Dorodny, apetyczny, z "czupurem" – tylko jeść!

Najprościej byłoby ananaska skonsumować bez przetwarzania, ale jak obdzielić nim siedem osób? Wpadłam na pomysł – zrobię sałatkę. 

Sałatka ananasowo-selerowa

Składniki:

  • 1 słoiczek selera sałatkowego w zalewie
  • 1 por (biała część)
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 mała puszka ananasa w lekkim syropie – dzisiaj daję 1 szt. ananasa surowego
  • 25 dag szynki gotowanej wędzonej (lub innej wędliny lekko podwędzanej)
  • 1 szklanka makaronu gwiazdki (lub innego drobnego)
  • majonez, sól, pieprz, sok z cytryny

Przygotowanie:

1. Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie "na ząb", odcedzić, przelać wodą i wystudzić.

2. Por opłukać, pokroić w półplasterki; włożyć do osobnej miseczki i lekko skropić sokiem z 1/2 cytryny.

2. Seler wyłożyć na sito, przelać wodą i odcisnąć, włożyć do miski.

3. Ananasa pokroić w kosteczkę i wrzucić do miski; jeżeli używamy ananasa z puszki, to plastry należy rozdrobnić i odcisnąć z soku.

4. Szynkę pokroić w plastry, a następnie w paseczki (wielkość zapałek), włożyć do miski.

5. Do miski dodać ostudzony makaron i odcisnięty por.

6. Wymieszać składniki, posolić, doprawić pieprzem; dodać 3-4 łyżki majonezu (ilość zależy od upodobania).  Sałatkę odstawić do "przegryzienia się składników" na kilka godzin.

Życzę smacznego!

Moja pizza

Na pytanie: Co przygotować na obiad, moja rodzina jednym głosem krzyknęła: PIZZĘ!

Pizzę?! Zawsze niechętnie zabierałam się za ten włoski specjał (choć niektórzy twierdzą, że potrawa pochodzi z Hiszpanii), ze względu na to, że ciasto wychodziło mi nie takie jakbym chciała. Najczęściej był to "gniot", czyli coś co mnie tak do końca nie satysfakcjonowało. Moi najbliżsi nigdy nie narzekali, no może raz, kiedy pizza mi się zbyt "mocno przypiekła". Rodzina ujęła to delikatnie, ja natomiast samokrytycznie powiem: Ta pizza po prostu była spalona!

Od kilku dni mam urlop, w związku z tym, wykorzystując wolny czas, postanowiłam, że muszę coś zrobić, żeby moje ciasto było przynajmniej w 50% tak dobre, jak dobre jest w niektórych pizzeriach.  

Wyjęłam segregator z przepisami i zaczęłam wertować. Okazuje się, że przepisów na ciasto do pizzy mam sporo; kilka z internetu, ale większość od znajmomych. Niby dobre i sprawdzone. Wiekszość z tych przepisów już wypróbowałam, ale jakoś nie mogłam trafić na taki, który by mnie do końca zadawalał.

Postanowiłam opracować własny przepis na ciasto. Podpierając się teorią w sprawie ciasta drożdżowego, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia własne i osób, które twierdzą, że ich receptury na pizzę są fantastyczne zabrałam się do pracy.

Po paru godzinach studiowania i godzinie przygotowywania nareszcie mogę powiedzieć: Mam swój przepis na wspaniałą pizzę!

Przepis wypróbowałam dzisiaj na ośmiu osobach. Pizza została skonsumowana w oka mgnieniu; wszyscy byli zachwyceni smakiem i jakością. Mówię "wszyscy", tzn., że ja także!

Ilość składników, które podaję wystarcza na dwie blaszki (bo tyle dzisiaj piekłam) z piekarnika.

Dzisiejsza pizza była "nafaszerowana" pieczarkami, cebulą, świeżą papryką i świeżymi pomidorami.

Moja pizza

Ciasto:

  • 5 szklanek mąki krupczatki
  • 10 dag świeżych drożdży
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 2,5 – 3 szklanki ciepłej wody (ilość wody zależy od suchości mąki)
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 3/4 łyżeczki cukru

Wykonanie ciasta:

1. Mąkę przesiać do miski, dodać oliwę, rozkruszone drożdże, ciepłą wodę, sól i cukier.

2. Wyrabiać ciasto ok. 10 minut, czyli tak długo, aż będzie odstawało od dłoni i miski. Ciasto powinno być gładkie, nie za miękkie i nie za twarde.

3. Uformować kulę i "pobawić się nią", rzucajac z pewnej wysokości do miski ok. 10 razy. W ten sposób poprawiamy strukturę ciasta.

4. Blaszkę z kuchenki posypać mąką, wyłożyć połowę ciasta, rozciągnąć na całą formę. Zostawić niech sobie kilka minut rośnie.

5. Włączyć piekarnik i nagrzać, gdy osiągnie temperaturę ok. 200 o C ciasto posmarować sosem i nałożyć farsz. Pizzę pieczemy w temperaturze 250oC. Mój piekarnik ma specjalny program do pieczenia pizzy, więc pokrętło ustawiłam od razu na tym programie, a temperaturę "max".

Sos do posmarowania ciasta:

  • 1 słoiczek koncentratu pomidorowego (200 gram)
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3/4 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3/4 łyżeczki soli

Wykonanie sosu:

1. Wyłożyć koncentrat do miseczki, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i pozostałe składniki, spróbować; mnie ta ilość przypraw wystarczyła, ale jeżeli ktoś woli inny smak, to należy doprawić indywidualnie.

Farsz pieczarkowy (przygotować wcześniej, na ciasto wykładać wystudzony):

  • 1 kg pieczarek
  • 5-6 cebul średnich
  • 1 świeża czerwona papryka
  • 6 świeżych pomidorów
  • 2 kosteczki papryki słodkiej
  • 2 kosteczki bazylii
  • do smaku: sól, cukier, suszona bazylia i oregano,
  • pieprz (od jakiegoś czasu w mojej kuchni używam tzw. "pieprzu kolorowego")
  • olej do smażenia

Przygotowanie farszu:

1. Pieczarki umyć, oczyścić i pokroić w talarki.

2. Rozgrzać olej, wrzucić pieczarki, posolić i obsmażyć; sok musi wyparować; dodać rozkruszone kosteczki papryki i pieprz, wymieszać.

3. Obrać cebulę, pokroić w półplasterki. Umyć paprykę, oczyścić i pokroić na nieduże kawałki. Na drugiej patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę, dodać sól i cukier do smaku i lekko podsmażyć; dodać świeżą paprykę i jeszcze troszeczkę przesmażyć; warzywa powinny być lekko twardawe; dodać rozkruszone kosteczki bazylii, suszoną bazylię i oregano, doprawić pieprzem i ewentualnie solą. Przełożyć do usmażonych pieczarek, wymieszać.

4. Pomodory sparzyć, ściągnąć skórkę, przekroić na pół (w poprzek) i wyjąć nasiona łyżeczką; miąższ pokroić w kosteczkę, przełożyć do miseczki.

Wykonanie pizzy:

1. Ciasto, które znajduje się już na blaszce posmarować połową sosu; wyłożyć połowę farszu i połowę pokrojonych w kosteczkę pomidorów, posypać suszonym oregano (lub świeżym, jeżeli ktoś takowe posiada).

2. Na tarce zetrzeć ser żółty ok. 25 dag (najlepsza jest "pizzarella") i posypać nim farsz.

3. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 10-15 minut.

4. Po upieczeniu wyjąć i pokroić.  Z blaszki wychodzą 4 porządne porcje pizzy.

Moja pizza jest naprawdę pyszna.

Polecam i życzę smacznego!

Sałatka bez majonezu

Ta sałatka smakuje wyśmienicie jako dodatek do kanapek lub do gorących mięs i ryb. Najcześciej podaję ją do potraw z grila.

Stylowa sałatka  

Składniki:

  • 4 pomidory
  • 1 ogórek świeży
  • 1 ogórek małosolny (lub kiszony)
  • 1 duży strąk papryki (lub 2 mniejsze)
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, cukier
  • oliwa, ocet winny

Wykonanie:

1. Cebulę drobno posiekać, przełożyć na talerzyk i posypać cukrem. Odstawić.

2. Świeży ogórek (ze skórką) pokroić w półplasterki, posolić. Odstawić.

3. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. 

4. Ogórek małosolny (lub kiszony) obrać ze skórki i pokroić w kostkę. 

5. Paprykę oczyścić, umyć, pokroić w małe kawałeczki. 

6. Tuż przed podaniem włożyć do salaterki pomidory, ogórek małosolny, paprykę, surowe ogórki, odciśniętą z soku cebulę. Dodać drobno posiekany czosnek.

7. Polać oliwą, doprawić solą, pieprzem i octem winnym. Wymieszać.

Sałatka ma świetny smak. Jest wartościowa, gdyż sporo w niej witamin.

Polecam i życzę smacznego!

Winogronowo-selerowa sałatka

Najbardziej prosta sałatka jaką znam. Jest wyśmienita w smaku i wyglądzie. Ma również swój "podtekst".

Sałatka z podtekstem

Składniki:

  • winogrona ciemne – kiść ok. 60-70 dag
  • seler naciowy – średniej wielkości
  • płatki migdałowe – 10-15 dag
  • 1-2 łyżki majonezu

Wykonanie:

1. Winogrona umyć, osączyć. Pojedyńcze owoce pokroić na ćwiartki, szóstki lub ósemki wyjmując pestki (rozdrobnienie owoców zależy od gustu). Wrzucić do miski (najlepiej z bezbarwnego szkła).

2. Seler umyć, usunąć włókna i pokroić na małe kawałeczki. Wrzucić do miski.

3. Płatki migdałów uprażyć na patelni z dodatkiem odrobiny masła. Uważać, żeby ich nie przypalić. Przełożyć na talerzyk i wystudzić; zimne dodać do sałatki.

4. Dodać 1-2 łyżki majonezu. Wymieszać, przykryć folią i odstawić do lodówki na kilka godzin.

Potrawę polecam szczególnie Panom. Ta sałatka nie dość, że wygląda elegancko i ma wyrafinowany smak, to jeszcze działa pobudzająco na inne zmysły; wszak seler to afrodyzjak!

Ciacho kokosowe

Strawy duchowej – póki co – dostatek, a zatem czas na coś dla podniebienia.

Na dobry początek bardzo łatwe, a zarazem bardzo smaczne ciasto. Ze względu na prostotę wykonania nazwałam je "Łatwiutka kokosowa pychotka" .

Bazą ciasta jest biszkopt upieczony w średniej wielkości prostokątnej blaszce. 

Łatwiutka kokosowa pychotka

Składniki na krem:

  • 30 dag wiórków kokosowych
  • 1 duży kubek kefiru
  • 500 ml śmietany 30%
  • 2 galaretki cytrynowe

Wykonanie:

1. Wiórki zalać kefirem, wymieszać i odstawić na 1 godzinę.

2. Galaretki rozpuścić w 1 szklance gorącej wody, schłodzić (uważać żeby nie stężały).

3. Śmietanę ubić i dodać namoczone wiórki, delikatnie wymieszać. Połączyć z wystudzoną galaretką. Ponownie wymieszać.

4. Biszkopt przekroić na dwie części.

5. Jedną część biszkoptu umieścić w blaszce, w której był pieczony. Wylać lekko tężejący krem. Przykryć drugą częścią. Delikatnie przycisnąć, żeby warstwy się połączyły.

Polać polewą czekoladową i posypać suchymi wiórkami kokosowymi.

Jadłam to ciasto i mnie bardzo smakowało.  Krem jest lekko kwaskawy i doskonale komponuje się ze słodkim biszkoptem. 

Zapraszam do stołu i życzę smacznego!