Jak dobrze, że wśród robótkowiczek-blogowiczek jest Hanulek,
jak dobrze, że Hanulek Sal Lizzie Kate „wymyśliła”,
no bo gdyby nie ten Sal,
to pewnie wogóle na blogu bym się w ostatnim czasie nie pojawiła…
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
A oto dziesiąty już obrazek – październik.

No słodziak z tego października.
Pozdrawiam serdecznie.






