Jeszcze raz pragnę Wam bardzo serdecznie podziękować za udział w zimowej wymiance.
Przygotowałyście i otrzymałyście prześliczne wymiankowe prezenty.
Dziękuje Wam za to, że nie szczędziłyście wielu ciepłych i serdecznych słów skierowanych do swoich wymiankowych partnerek (koleżanek).
To bardzo miłe, że zauważacie trud, zaangażowanie i serce, które w przygotowanie upominków zostało włożone.
Przejrzałam wszystkie blogi, na których wymiankowe prezenty zostały zaprezentowane (przykre, że nie na wszystkich, a prezentacja w dniu 8 marca była jednym z wymogów w tej wymiance) i nie zauważyłam ani jednego upominku, który został wykonany „na odczepnego” – każdy prezencik jest śliczny, jeden, jedyny w swoim rodzaju, a co najważniejsze – został przygotowany z myślą o konkretnej osobie.
Troszeczkę mi smutno, że jeszcze nie wszystkie upominki dotarły do adresatek, pewnie sporo w tym winy poczty, ale … radzę – to tak na przyszłość – żeby nie odkładać wysyłek na ostatnią chwilę, trzeba być naprawdę wielkim optymistą, żeby wierzyć, że nasza poczta nadgoni czas, który straciliśmy przez zaniedbanie.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Kiedy tak sobie odwiedzałam Wasze blogi i podziwiałam wymiankowe prace zauważyłam, że prawie na wszystkich blogach (przede mną lub po mnie) były także Damar (ponad 50 komentarzy) i Seelennea (ponad 40 komentarzy).
Damar
Seelenneo
– w podziękowaniu za Wasze zaangażowanie w podziwianiu wymiankowych dzieł – przyznaję Wam honorowe tytuły:
„Podziwiaczek wymiankowych prezentów”
Dodatkowo do tytułów rzecz materialną dołączę.
A co to będzie?
Mam nadzieję, że mile Was zaskoczę!!!
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Dziękuję bardzo serdecznie za wszystkie niesamowicie miłe i ciepłe słowa, które skierowałyście – we wpisach na swoich blogach i w komentarzach pod poprzednim postem – pod moim adresem.
Wasze życzliwe słowa i podziękowania świadczą o tym, że jesteście zadowolone z zabawy.
A skoro jesteście zadowolone, to nad tematem dla kolejnej wymianki pomyśleć powinnam; nie ukrywam, że pewnien pomysł już mam … ale poki co odetchnijmy troszeczkę …
