Malutkie gwiazdki – ozdoby na świąteczny stół (nie tylko)

Na świąteczny stół zrobiłam serwetę i kilka malutkich czerwonych i zielonych gwiazdeczek.

Te malutkie gwiazdki rozłożę luźno na obrusie 

Z zielonych gwiazdek zrobiłam również łańcuch, który wykorzystałam do przystrojenia firanki w kuchni. 

     

Okno w kuchni w świątecznej szacie 

Uzupełnieniem łańcuszka z gwiazdek są dwa łańcuchy z kwiatków.

Czerwone i zielone gwiazdki oraz zielony gwiazdkowy łańcuch są ostatnimi ozdobami świątecznymi jakie wykonałam w tym roku. 

Jutro zabieram się za wigilijne i świąteczne potrawy. Lubię gotować, a zatem praca, którą muszę wykonać mnie nie przeraża. Świąteczne menu przygotuję z taka samą przyjemnością, z jaką wykonywałam moje ozdoby.

Gwiazdki i śnieżynki

Świąteczny nastrój mają także moje gwiazdki i śnieżynki. 

      

Część z nich jest biała, a część w kolorze ecru.

Jeszcze nie wiem, czy te malutkie serweteczki powieszę na choince, czy może przystroję nimi świateczny stół.

Wydaje mi się jednak, że bez względu na to jakie przeznacznie dla nich wybiorę – w każdej sytuacji będą wyglądały świętecznie.

Koronkowy aniołek – schemat wykonania

  

Główka:

  • 1 rząd – 9 półsłupków zamykamy w kółko,
  • 2 rząd – 12 półsłupków (dodajemy po 1 półsłupku w 3, 7 i 9 półsłupku poprzedniego rzędu),
  • 3 rząd – 15 półsłupków (dodajemy po 1 półsłupku w 4, 7 i 10 półsłupku poprzedniego rzędu,
  • 4-8 rząd – 15 półsłupków, w tym miejscu wypełniamy główkę watą lub gazą,
  • 9 rząd – 12 półsłupków (omijamy 3,7 i 10 półsłupek poprzedniego rzędu,
  • 10 rząd – 9 półsłupków (omijamy 3, 7 i 11 półsłupek poprzedniego rzędu).

Radzę trzymać się ściśle schematu, w przeciwnym wypadku główka może stracić swój okrągły kształt.

Tułów:

  • 9 półsłupków zaznaczonych na początku schematu, to zarazem ostatni rząd poprzedniej części (głowy aniołka). Główkę łączymy słupkami z tułowiem.

Twórczość własna dozwolona, pod warunkiem zachowania ilości oczek w poszczególnych okrążeniach.

Sukieneczka:

  • pierwszy rząd schematu jest ostatnim rzędem poprzedniej części. Pokazany na schemacie fragment sukienki należy powtórzyć 2 razy.

Własne pomysły jak najbardziej wskazane, należy jednak zachować ilość oczek w okrążeniach (sukieneczka nie może się zwężać do dołu).

Moje sprawdzone sposoby usztywniania szydełkowych aniołków (i nie tylko):

I sposób: "na Ługę" – po wypraniu aniolki zanurzam na ok. 5 min. w nierozcieńczonej Łudze (krochmal na zimno); następnie wyciskam nadmiar płynu, nadaję kształt i suszę.

II sposób: "na cukier" – w rondelku gotuję: wodę z cukrem w proporcji 1:1 (np. 3 łyżki wody i 3 łyżki cukru; ilość roztworu zależy od ilości wyrobów do usztywnienia), roztwór lekko studzę (ok.80 oC), wkładam suche aniołki i chwilę moczę, następnie wyjmuję z roztworu (musi być jeszcze gorący) np. patyczkiem do szaszłyków i wyciskam (uwaga – troszeczkę gorące),  nadaję kształt i suszę. Tę formę polecam szczególnie dla robótek, które ze względu na swoje przeznaczenie, muszą być bardzo sztywne.

W cukrze usztywniałam np. moje szydełkowe bombonierki, o których ( tutaj-klik: )

Koronkowy aniołek w wersji płaskiej

Płaski koronkowy aniołek również będzie ozdobą tegorocznej choinki.

Póki co aniołek wisi sobie na palmie

Aniołek w zestawie z dzwoneczkami

Opis wykonania główki:

  • 1 rząd – kółeczko z 18 oczek łańcuszka. 
  • 2 rząd – 26 półsłupków (zamiast pierwszego 2 oczka łańcuszka).
  • 3 rząd – 24 oczka ścisłe; pozostałe dwa półsłupki są podstawą dla wzoru zasadniczego, który zaprezentowany jest tutaj: 

Szydełkowe aniołki

Przygotowania do świąt rozpoczęłam od wykonania prezencików dla najbliższych.

Na początek – szydełkowe aniołki.

 

Trzy Anioły na dobry początek

 

 

Spośród wielu propozycji wzorów jakie znalazłam w gazetkach i na stronach internetowych wybrałam dwa.  Ostatecznie zdecydowałam, że pozostałe aniołki będą podobne do aniołka z lewej. Mam wrażenie, że to taki dobry ziemski anioł i jego pieczy będę chciała powierzyć najbliższe mi osoby.

Mikołajki

Mikołaju, Mikołaju

bardzo serdecznie witam Ciebie w naszym kraju!!!

Z ostatniej chwili:

Mikołaj mnie znalazł i przekazał prezenty, a wśród nich:

– misio "Pysio" i świeczniczek z bałwankami – od koleżanek z pracy,

– kwiatek, płytę i aniołka – od mężusia,

– gwiazdeczki i bombeczki – od przyjaciół.

P.S. Świecę sprezentowałam sobie sama.

Wizytowa bluzeczka

Z białej włóczki ze srebrną niteczką postanowiłam wykonać wizytową bluzeczkę. 

Do tej pory udało mi się zrobić tył i przód oraz pliskę przy podkroju szyi.

Pliska przy szyi: najpierw rząd półsłupków, następnie 4 rzędy pętelek; pierwszy – to łańcuszek z 5 oczek wkłuty w co 3 półsłupek, a kolejne trzy rzędy – łańcuszek z 3 oczek.

Podobnie wykończę dół rękawów. Dopełnieniem całości będzie szydełkowa różyczka. 

Póki co, robótkę odkładam na bok, gdyż biorę się za ozdoby świąteczne – aniołki, gwiazdki i może coś jeszcze.

Czarny szaliczek

Czarny moherek, który okazyjnie kupiłam w ilości 3 motków po 50 g został zagospodarowany.

Włóczka tak się spodobała bliskiej mi osobie, że poprosiła o wykonanie z niej szaliczka.

Szaliczek ma ponad 2 m długości i ok. 40 cm szerokości. Jest milutki i cieplutki.

Szaliczek do kompletu

Żeby był komplecik – musi być również szaliczek.

Wzorek szaliczka

Szaliczek składa się z kwadracików wykonanych szydełkiem i połączonych ze sobą rzędem łańcuszków. 

Na dole doczepiłam 5 centymetrowej długości frędzelki, które wyraźnie wykańczają całą robótkę.

Teraz już się nie muszę martwić – Juleńka tej zimy napewno nie zmarznie!